Infolinia: + 48 512 226 481

pl en

Truskawiec - Drohobycz – Sambor

podstawowe informacje

Kierunek wyjazdu: TRUSKAWIEC, UKRAINA

Czas trwania: 1 dzień

Transport: AUTOKAR

Wyżywienie: OBIAD (dodatkowo płatny)

:
:
:

Cena:

Program:

Udajemy się wraz z pilotem wycieczki w kierunku Krościenka, aby przekroczyć granicę polsko-ukraińską. Po drodze, podróż umilają nam widoki i krajobrazy z pasmem gór sanocko-turczańskich na czele. W szczycie sezonu, który przypada na lipec-sierpień, lasy są soczyście zielone, przykuwają uwagę i są prawdziwą gratką dla fotografów. Zapierająca dech w piersiach, żółto-czerwona kolorystystyka lasów liściastych widoczna jest już późnym latem i jesienią.


Po wjechaniu na teren Ukrainy zmierzamy z przewodnikiem do miejscowości Sambor i Drohobycz, gdzie podczas zwiedzania zobaczycie dom artysty, autora "Sklepów Cynamonowych"- Brunona Shulza, pomnik Adama Mickiewicza, kościół rzymskokatolicki i ceriew grekokatolicką.

Po zwiedzaniu następuje przejazd do Truskawca, gdzie w czasie spaceru po uzdrowisku, zajdziemy do pijalni wód mineralnych i będziemy mieli możliwość degustacji jednej z wód, słynnej "Naftusi". Na zakończenie zaprosimy do uczestnictwa w pokazie delfinów, w delfinarium "OSKAR". Jest to niesamowite przeżycie, którego warto doświadczyć.

 


Cena zawiera:
- przejazd
- bilety wstępu: cerkiew św. Jura w Drohobyczu, pokaz w delfinarium „OSKAR”
- usługa pilota
- ubezpieczenie KL i NNW
- opłaty graniczne
Cena nie zawiera:
- obiadokolacji
Waluta: ukraińskie hrywny (ok. 1 PLN = 6,40 UAH)
Granica: Krościenko
Dokumenty: Paszport z datą ważności na minimum czasu trwania wycieczki
Czas trwania: 18 godzin
Pogoda: Wycieczka o długim czasie trwania, dlatego w razie nagłej zmiany pogody zachęcamy do zabrania ze sobą kurtki przeciwwiatrowej, parasola, czapki z daszkiem chroniącej przed słońcem.

Uwagi:

Ukraina to gościnny kraj i stosunkowo bezpieczny, jednakże należy trzymać się pewnych zasad i przede wszystkim schować głęboko paszport (kieszenie z tyłu spodni absolutnie nie wchodzą w grę), a nawet wziąć ze sobą kopię ksero, nie afiszować się z grubym portfelem i bardzo drogim sprzętem fotograficznym. Duża część mieszkańców to Polacy więc szybciej w sklepie dogadamy się po polsku niż rosyjsku. Podczas wycieczki zatrzymujemy się na wymianę waluty (najlepiej złotówek) na ukraińskie hrywny. Po przekroczeniu granicy zmienia się czas – wskazówki zegara przesuwamy o 1 godzinę do przodu.

Możliwy jest zakup obiadu w trakcie zwiedzania, a przyjazd do Polski przewiduje się na późne godziny wieczorne.

W przypadku małej ilości osób, zastrzegamy sobie możliwość zmiany transportu z autobusu na busa.

Galeria: